Dzisiaj nie mieliśmy zadań domowych.Pierwsze co zobaczyłam w rękach mamy jak wróciła do domu to rulon. Poszłam z nią do kuchni i pokazała mi... REGULAMIN!!!!! Jak czytałam to co jeden punkt bardziej się śmiałam. Było tam ze 17 punktów regulaminu. Jutro sobota więc się cieszę. I polecam maślankę z suszonymi jabłkami. <3
A nie napisałaś co to był za regulamin :-)
OdpowiedzUsuńA u ciebie dopiero listopad?????
OdpowiedzUsuńPani Maślanka a co u Ciebie tak pusto?
OdpowiedzUsuń